niedziela, 18 grudnia 2022

Zauroczenie?

 Czuje wygrywany jak na werblu rytm,

to jego pompa życia.

Oczy błyszczą

skóra płonie.

Zbliżył się w tańcu,

jej ciało wyzwala rytm.

Dołączył w takt.

Muzyka

blask

Pragnie jej,

każdy ruch i spojrzenie skraść

To nie jej świat.

On to nie jej świat,

Ona to inny świat.

Szukał w snach, ciemnościach.

Mknęła swobodnie w gigantycznym mieście.

Dwa odmienne stany

bożyszcze kobiet

niezidentyfikowany obiekt

Pocałunek, drink.

Chce zatrzymać czas

straci ją z pola widzenia.

Nie wymaże z serca i duszy.

Będzie szukał w anonimowym tłumie

nigdy nie dostrzegł by jej oczy

wśród kopii dam.

Innych nie zna. Wiele miał.

Jej taniec skradł

spojrzenie, dotyk i zapach

Oszalał.

Wyszedł sam.

Wrócił sam

Zasnął sam.

Panienko

„Inna” kobieto.

Wróć.

Weź ma cząstkę znów.

środa, 12 października 2022

Real life, no fake.

 W internecie mogę wszystko

Pisać ścieme i być blisko 

Obiecywać, zdobywać 

Mieć wiecznie piękne i bogate życie

Być piękna za filtrowaną zasłoną

Chcesz być wysportowany, nadziany?

Odpal internety i Instagramy

Być największym podrywaczem

Mieć rzeszę zrobionych lasek .

 Mogę, nie chcę.

Nie wstydzę się wyjść do ludzi w dresie.

Nie wstydzi się być naturalna 

Nie musi być modelingowo wysoka

Nie musi być olimpijskim bogiem,

Ale może być sobą.

NA(sobą)TURALNIE.

 


niedziela, 17 lipca 2022

:)

Uwierz mi,
tak ciężko być sobą.
Tak ciężko być sobą tu.
Wśród masek stu.
Zabić chcą,
chcą móc.
Łowcy marzeń,
talentów, względów.
Odstajesz?
To się do niczego nie nadajesz.
Ich twierdzenie,
boli?
Ciebie.
Nie mnie.
Chcesz działać,
stawiać poprzeczki.
Nie śpij!
Walcz!
Kiedyś pewnego dnia,
wspomnisz ten czas.
Nie będziesz żałował,
wszystkiego,
dla Ciebie wielkiego i cennego.

czwartek, 12 maja 2022

Is it you?

 Nie przyklaśnie głupocie.

Braku wiedzy, dedukcji i chorej swobodzie.

Nie pogratuluje Twojej „zajebistości”

Nie musi mieć rzeszy ulubieńców pełnych słodkości

Nie pytaj ile lat ma jej twarz

Dusza ma więcej, o kilka lat.

Nie pytaj dlaczego empatii w niej brak.

Czas zostawił wiele szram, ran.

Lęków, życie nie daje cudownych prezentów.

Dużo widzi, dużo myśli.

Analizuje i ćwiczy.

Eliminuje

W głowie zmory, demony.

Opętanie, wewnętrzna walka.

Czy podbiją i będą walczyć jak Sparta?

Alter ego, cześć Harley!

Jak Wade, antybohater?

Kłania się bez kapelusza.

Wulgarna słowem czasem

Szczerze, w dobrej wierze.

Kurtyna w górę, a może już w dół.

Outsider, jednostka.

Nie musi, nie prosi.

Dżej to osobistość

Własna, prywatna

Swojego małego świata.