wtorek, 9 czerwca 2026

SkOmPlIkOwAnE

Nie mówię dużo, 

ale czujesz to we mnie

Cicho na zewnątrz, 

ale w oczach płonę

Patrzysz za długo, 

nie udawaj już

Milczysz,

a i tak szepczesz moje imię znów

Zostań  

nie podchodź bliżej

Choć lubię to napięcie, 

gdy jesteś przy mnie

Oboje gramy, że nic się nie dzieje,

a między nami wszystko już się chwieje

Nie dotykasz, 

a czuję Twój ruch

Mówisz „to nic”, a tracimy grunt

Skóra pamięta każdy ten brak

Jeszcze chwila 

i pęknie ten świat

Nie psuj tej ciszy, 

nie mów nic więcej

Stoimy w miejscu, 

a spadamy głębiej

Nie powinnam chcieć, 

nie powinieneś zostać,

ale już wiesz — to zaszło za daleko.

 

niedziela, 5 kwietnia 2026

93

Dziewięć trzy

i pomyśleć, że ja mam trzy trzy.

Leci czas.

Dorosłość dawno złapała nas.

Dziewięć trzy —

rok piękny,

trochę melancholijny,

trochę cenny.

Trzy trzy —

to nie mroczna liczba.

Nie czuję się „stara”,

choć moja twarz

nie wszystko zdradza.

Millenials.

Dziecięce czasy były piękne.

Czasem się zastanawiam.

Czy mój rocznik

jeszcze o tym pamięta?

 

poniedziałek, 9 marca 2026

K.OB.I.E.T.A.

 JA!

Odziana w siłę i strach.

KOBIETA 

Delikatna 

Silna 

Na tronie życia, 

korona z nut. 

Zamiast berła 

pałki perkusyjne 

KAŻDA z nas,

jest wystarczająca, 

mądra, dobra. 

Matka, córka, babcia 

Naznaczona traumą 

Atakowana przez patriarchów świat,

sztuczny, zazdrosny świat 

Rozliczana z cellulitu, 

zmarszczek, piegów 

Siwych włosów czy "fałdek"

Nie KAŻDA 

Potrafi 

Dobrym i szczerym słowem przytulić 

PŁEĆ PIĘKNA

to nie słabość świata.

To SIŁA.

 

 

niedziela, 15 lutego 2026

TęSkNoTa cZy...?

Chcesz bym była

dziewczyną na zawsze

Dużo wiem

dobrze patrzę

Ty mówisz: 'spokój,

a pachniesz burzą.'

Oczy jak dym,

myśli się chmurzą.

'Chcę Cię czuć

za późno, już płonę znów'

Znikam jak sen

Jeszcze czujesz mnie

Na skórze,

w głowie

Szepczesz: 

'Sweet little Babe

nie mów "żegnaj".

Zostaw ślad,

wers lub takt. '

Będziesz tęsknił,

oj tak.

 

niedziela, 11 stycznia 2026

ŻaR cZy NocY cZaR?

Nie jestem grzeczna,

to pierwsze wrażenie.

Zdejmiesz mi sukienkę

ślady po paznokciach na duszy.

Nie mów, że to boli 

ostrzegałam,

moje „kocham” 

jak trucizna.

Nie chcę róż.

Nie pytaj mnie, 

co czuję znów. 

Zamieniam 

pocałunki w wersy.

Zostawiam 

Ich w refrenach.

Dotyk 

w ogień. 

Tęsknota 

w ból. 

Chwila.

Dla Ciebie 

to wieczność. 

Nie wrócę. 

Nie zobaczysz mnie 

nigdy więcej. 

Już.