sobota, 30 marca 2013

.

Oczy które uwielbia,
przeszywały jego duszę na wskroś
Usta które pragnął całować
raniły go gorzkimi słowami.
Ciało z którym chciał wirować w tańcu
zadawało śmiertelne ciosy.
Serce które chciał rozpalić
skamieniało, bez uczuć.
Dziewczyna którą kocha,
a kiedyś krzywdził, odeszła.
Schowała marzenia.
Nie dała przebaczenia.

wtorek, 26 marca 2013

Czasem kogoś coś w życiu spotyka i osobiście dotyka..

Odarta ze wstydu i godności.
Zwierzę, On miał to czego chciał.
Zawsze ją chciał.
Nie dał się bronić,
Tak bardzo czuł to w sobie, że gotów był skrzywdzić
Tonęła, szła na dno.
Umarła delikatność, wygrała nienawiść
Zabiła, zraniona dusza
Szuka ukojenia, szuka wyciszenia
Czy Ty wybaczysz?
Ja Tobie wybaczę.
Los zapomni, życie oczyści
Wiara podbuduje i gniew zrujnuje.
 

 

 

czwartek, 14 marca 2013

Bo czasem mężczyzna nie tylko bywa czuły i dobry..

Czerwień jej ust, przyciągała jego wzrok,
Smukłe ciało w małej czarnej, pojawiało się i znikało.
Morderca damskich serc, czekał i wiedział,
że zgasi blask tego diamentu.
Szybkim ruchem porwał do walca,
lekko objął  w pasie.
Błękitem oczu chłodził tą zieleń,
zgrabne kroki, czysty dystans.
Muzyka ucichła, usiedli do stolika
Drink, papieros, rosło napięcie.
Sączyła truciznę miłości do niego,
On zwodził i patrzył jak umrze jej serce,
Ciepłe, małe, namiętności oddane.
Słowa gdzieś giną, w dymie tytoniu,
umiera, delektuje się cierpieniem.
Numer, odchodzi,
dzień, dwa, tydzień
Nie dzwoni, topi swe smutki
On gdzieś w drodze, łowi i chce nowe
Pamięta tylko czerwień jej ust.
Serce, wydarte ma serce
Uważaj dziewczyno,
młoda i lekka,
bo Drań Cię okryje
i swym zimnem zabije.
 

wtorek, 12 marca 2013

Brak.

Siadając za ukochanym sprzętem

czuła tą miłość i podniecenie.

Perkusja – miłość życia numer jeden.

Grając oddawała swą duszę i serce.

Ciało całe drżało i szalenie dawało

każdy występ dodawał Jej energii.

Publiczność dziko szalała,

„bis” – tego tylko żądała.

Dodawała zespołowi poweru

narzucała rytm i tempo dźwięku.

Każda współpraca z Nią była dobra

przez co mobilizacja do gry stawała się ogromna.

Tak to jest jak człowiek kocha swą pasję

i spełnia się w niej całkowicie.

 

 

 

niedziela, 10 marca 2013

Parę słów o sobie.

Ja, zmienna, lekka.

Powabna i zgrabna.

Ciekawska i zachłanna.

Nadzieniem uczuć wypełniona

Bywam skromna i pokorna.

Wiarygodna, czasem wcale.

Miła, towarzyska,

w muzyce obyta, wyobraźnia ma jak dobre filmy.

Niegrzeczna i grzeszna,

egoistka, dążąca do perfekcji perkusistka.

Naładowana ambicjami i ostrymi obelgami.

Dusza ma dna nie ma,

tak więc proszę, szanuj mnie i doceniaj.

 

 

 

 

 

 

Piszę. Tworzę.

O nic więcej nie proszę.

Tych ciągłych myśli nie znoszę.

Jedno – ukojenie, drugie – zatracenie.

Uczę. Czasem muszę dać z siebie wszystko.

Życie, dokąd płyniesz?

Ja nie wiem czy to wszystko zliczę,

Czas i tamte chwile.

Przytul mnie życie, tak delikatnie i skrycie.