Nie jestem grzeczna,
to pierwsze wrażenie.
Zdejmiesz mi sukienkę
ślady po paznokciach na duszy.
Nie mów, że to boli
ostrzegałam,
moje „kocham”
jak trucizna.
Nie chcę róż.
Nie pytaj mnie,
co czuję znów.
Zamieniam
pocałunki w wersy.
Zostawiam
Ich w refrenach.
Dotyk
w ogień.
Tęsknota
w ból.
Chwila.
Dla Ciebie
to wieczność.
Nie wrócę.
Nie zobaczysz mnie
nigdy więcej.
Już.