wtorek, 11 czerwca 2024

M&U?

Spadła w ciemny dół 

mroczny strój. 

Czuje głód 

energii Twego ciała. 

Wysysa powoli. 

Wiesz, że to cholernie boli. 

Nieziemsko przystojny Pan, 

oczu ciemnych blask. 

Bezwiednie 

w niemocy dusza i ciało.

Pali skórę dotyk twój. 

Pozwól odejść znów. 

Wróci tu. 

Nie odda jej nikomu, cóż. 

Spada znów 

w jego ramionach 

Uziemiona znów.

Miłość czy uzależnienie?