Oczy które uwielbia,
przeszywały jego duszę na wskroś
Usta które pragnął całować
raniły go gorzkimi słowami.
Ciało z którym chciał wirować w tańcu
zadawało śmiertelne ciosy.
Serce które chciał rozpalić
skamieniało, bez uczuć.
Dziewczyna którą kocha,
a kiedyś krzywdził, odeszła.
Schowała marzenia.
Nie dała przebaczenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz