Ktoś Cię zna?
Niby tak.
Niby zna.
Z pisania?
Z ważnego papierka?
Z podwórka.
Ulic sznurkach.
Zna mnie on.
Zna ona.
Od kołyski,
na trzepaku
i „dwa ognie”.
Harcerstwo.
Milion wspomnień.
Dzieciństwo.
Szkoła.
Studia.
Pierwsze prace.
Wakacje.
Prawdziwe nie umierają.
Niewartościowe
przemijają.
Znajomości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz