Świat
pokochał głupotę,
Łatwiej
sprzedać ciało
niż duszę.
"Kliknięcia"
" lajki".
Mnożą się szybciej
przy sztucznym świecie.
Przy pustej przepaści wnętrza.
Słowo
rozcina ciszę na pół.
Jednak jest go zbyt wiele.
Pieprzą pseudo-znawcy "duperele ".
Zostaję
przy ogniu w piśmie,
przy szczerości
której żaden filtr nie zakryje.
Nie sprzedam się
bo moje słowa
mają krew,
pazury i serce.
Nie muszą
podobać się.
KAŻDEMU.
Wystarczy
garstka,
grupka,
która czuje,
że prawda
wciąż istnieje
I nie próżnuje.
poniedziałek, 29 września 2025
GłUpOtA jEsT W cEnIe
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz