środa, 25 września 2013

Ach Ci mężczyźni, żyć z nimi ciężko, a bez nich.

Męska płeć, zdradziecka płeć
co kusi i potrafi wykorzystać
Dzisiaj ona, jutro inna
A trzecia niech wzdycha.
Gdy mówi, mogę słuchać
Lecz i tak nic nie rozumiem i nie pojmuję
Nie kręcą mnie zakupy, tanie ploteczki
Ja wolę zimne piwko i w telewizji meczyk.
Bywam dżentelmenem, też kupuję kwiaty
Zabieram na spacery, kolacje i koncerty.
Wy kobiety nas nie rozumiecie,
czasem nawet kochać nie chcecie
ale za to nienawidzić, owszem, umiecie.
Macho, chamy, romantycy,
Dranie, amanci i rozpustnicy.
Różne oblicza,
ale nigdy żadnego wina.
Taka wasza natura,
cóż nie podziałają czasem żadne cuda.
Panowie, my kobiety
Od was żądamy
prawdziwej miłości,
a nie nocy zalanych łzami.
Spędzania razem wolnego czasu,
żadnych wykrętów,
Od czasu do czasu kwiatów
oraz waszej obecności nawet gdy nas to złości.

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz