Nie umiem pisać o miłości.
Wszyscy myślą, że to proste i łatwo przychodzi.
Nie umiem pisać o wielkich uczuciach
lecz o smutku i upadku w dwóch ludziach.
Sama zamroziłam swoje serce.
Zamknęłam w skrzyni mej duszy, głęboko.
Teraz gdy mam trzy dychy.
Czym jest miłość? Nie wiem.
Może to zrozumienie.
Wspólny rozwój.
Swoje pasje.
Miłość do siebie.
Szacunek dla słabszych,
szacunek do innych.
Empatia do tych "najmniejszych", natury.
Troska o bliskich,
dbanie o swój komfort fizyczny jak i psychiczny.
Ciągle szukam odpowiedzi
jak to może wyglądać.
Nie umiem pisać o miłości.
Tak samo jak trudno mi ją pokazać.
Może nie jestem w tym jedyna.
Może ktoś wyśmieje te słowa.
Kochasz?
Kochaj.
Po swojemu.
Bliskich,
Naturę,
Żonę, męża
Syna czy córkę.
Kochasz?
Kochaj
Siebie,
Mnie,
a ja wtedy i Ciebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz