Spotkał ją po
tylu latach,
oszalał, czuł się jak wariat.
Jej figura, uroda.
Naszła go ochota.
Zaczepił, zagadał.
Barwa głosu.
To spojrzenie.
Wzrosło mu ciśnienie.
Serce bić mocno zaczęło.
Zapach jej ciała.
Pragnienie wzrasta.
Oddałby wszystko, by była tak blisko.
Jasność.
Traci jej obraz.
Otwiera oczy.
Puste cztery ściany.
To był tylko sen.
Czas zacząć nowy dzień.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz