poniedziałek, 17 czerwca 2019

.

Piękny byłeś.
Nie na długo.
Rysa na szkle. Nieskazitelne.
Blizny się długo goją.
Moja na mięśniu, nie.
Zero łez, szkoda łez.
Za długo dusiłam w sobie gniew.
Hieny pożerają uczucia, pasożyty chłoną psychiczne lęki.
Były męki, nie dzięki.
Rosnę w siłę napędzana emocjami.
Palę swój świat.
Jarzynka, wulkan człowieka.
Dumnie stoję jak na szczycie,
kurtyna opadła, podarła.
Nie pytaj skąd przyszło mi "lekkie pióro"
nie odpowiem, choć wielu mówiło:
"To bez sensu, tym nie wyżyjesz dziewczyno".
Bledną ich słowa, mnie muzyka nastraja.
Chaos wypuszczam, czytasz prawdę,
to jak dobra literatura.
"Dziwny ten świat" Niemen przewidział go, to fakt.
Głupota tu trwa, w internecie pod dostatkiem jej masz.
"Hejterów" tu gram, w sumie więcej
Zazdrościsz mi czegoś?
Spływaj w swój pełen nienawiści świat, zatopię go, ja.
Nie cierpię sztucznych braw,
maski uśmiechów, fałszywych rad.
Piękny byłby bardziej ten świat,
gdyby każdy miał w sobie choć odrobinę mądrości, szacunku.
Piękny może być ten świat,
jesteś jednostką, weź tarczę w dłoń i o lepsze jutro walcz.
 

2 komentarze: